
|
sobota, 28 sierpnia 2010 19:18 |
|

Opis przypadku: W niedzielne popołudnie do SOR-u, szpitala rejonowego zgłosił się 69-letni mężczyzna z powodu utrzymującej się od około 3 dni gorączki ponad 39 stC. Innych dolegliwości nie zgłasza. U lekarza POZ nie był. Celem obniżenia temperatury ciała stosował preparaty paracetamolu 2-3 tabl. po 500 mg na dobę. Twierdzi, że czuje się bardzo dobrze, a do szpitala niemal na siłę przyprowadziła go zaniepokojona małżonka. Pacjent około 3 miesiące wcześniej hospitalizowany z powodu zatorowości płucnej - w chwili obecnej stosuje doustny antykoagulant. Ponadto leczony jest z powodu nadciśnienia tętniczego, kamicy układu moczowego.
W badaniu przedmiotowym: Stan ogólny: dobry. Budowa ciała: prawidłowa. Ułożenie: dowolne. Kontakt słowny: logiczny. Stan odżywienia: dobry. Skóra: czysta, różowa. Blizny: nie ma. Obrzęki: nie ma. Węzły chłonne: nie powiększone. Czaszka: symetryczna, na ucisk i opukiwanie niebolesna. Gałki oczne: osadzone i ruchome prawidłowo. Źrenice: równe, okrągłe, symetryczne, sprawnie reagują na światło, zbieżność i nastawienie. Spojówki: różowe. Nos: symetryczny, drożny. Uszy: zewn. bez zmian. Jama ustna: śluzówki różowe. Język: prawidłowo ruchomy. Zęby: ubytki. Gardło: blade. Tarczyca: niepowiększona. Szyja: symetryczna, prawidłowo ruchoma. Sutki: bez zmian. Klatka piersiowa: symetryczna, prawidłowo ruchoma. Liczba oddechów: 20/min. Wypuk: jawny. Szmer oddechowy: pęcherzykowy prawidłowy. Serce: uderzenie koniuszkowe niewidoczne. Czynność serca: miarowa, 82/min. BP 120/70 Tony serca: głośne, dźwięczne. Nad koniuszkiem głośny (4/6 w sklali Levine'a) szmer skurczowy. Tętno obwodowe: zgodne z akcją serca, symetryczne. Żyły szyjne: nieprzepełnione. Objaw wątrobowo-szyjny: ujemny. Żylaki: nieobecne. Brzuch: wysklepiony na poziomie klatki piersiowej, miękki, niebolesny, bez oporów patologicznych. Objawy otrzewnowe: nieobecne. Perystaltyka: prawidłowa. Wątroba: niepowiększona. Objaw Chełmońskiego: nieobecny. Śledziona: niepowiększona. Nerki: niemacalne. Objaw Goldflama: obustronnie ujemny. Przepukliny: nieobecne. Stawy: ruchomość w pełnym zakresie we wszystkich stawach. Kręgosłup: niebolesny, ruchomy prawidłowo. Objawy oponowe: nieobecne. Siła mięśniowa: prawidłowa, symetryczna. Próby zbornościowe: prawidłowe. Czucie powierzchowne: zachowane, symetryczne. Próba Romberga: fizjologiczna. Objaw Babińskiego: obustronnie ujemny.
Pytania quizowe: 1) jakie badania zlecamy? 2) co można podejrzewać o tego pacjenta? 3) jakie leczenie można zaproponować?
Termin podania rozwiązania: 04.09.2010
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 18:50 |
|

Opis przypadku: Pacjent lat 36 przywieziony przez zespół P po napadzie drgawek. Świadkiem incydentu byli członkowie rodziny chorego, którzy wezwali pogotowie. Po przybyciu zespołu P pacjent splątany, znacznie pobudzony psychoruchowo. Podczas transportu do szpitala drgawki nie występowały. W wywiadzie - pacjent przez około 1,5 miesiąca spożywał alkohol w nadmiernej ilości, od około 3 dni zaprzestał picia. Incydent drgawek po raz pierwszy w życiu. Innych dolegliwości nie zgłasza. Nie leczy się przewlekle.
|
|
piątek, 13 sierpnia 2010 11:26 |
|
W trakcie dyżuru hemodynamicznego odbierasz telefon "komórki zawałowej". Zespół pogotowia ratunkowego z oddalonej o 40 km podstacji informuje Cię, że wezwano ich do 50-cio letniego mężczyzny, który odczuwa ból w klatce piersiowej. Ból zdaniem zespołu ma charakter ściskający. Chory odczuwa drętwienie lewego ramienia. W wywiadzie nikotynizm, cukrzyca. Pacjent budowy pyknicznej, otyłość. Z ilościowymi zaburzeniami przytomności. Jest spocony, blady i wystraszony. HR 46/min, niemiarowe. NiBP 95/60 mmHg, CRT
|
|
czwartek, 29 lipca 2010 19:56 |
|
Do lekarza Nocnej i Świątecznej Pomocy Doraźnej zgłosił się 18-letni chłopak z powodu utrzymujących się od kilku godzin dolegliwości bólowych w klatce piersiowej, o charakterze kłucia, nasilających się podczas gwałtownych ruchów tułowiem oraz głębokiego oddychania i kaszlu, zlokalizowanych po prawej stronie przymostkowo, poniżej linii międzysutkowej. Miejsce bólu pacjent pokrywa dwoma palcami. Dodatkowo pacjent zgłasza ból gardła oraz gorączkę do 39 stC od kilku dni. Nie leczy się przewlekle. Uczulenia na leki neguje. Obydwoje rodzice zyją. Ojciec leczony jest z powodu hiperlipidemii - pacjent nie potrafi okreslić rodzaju zaburzeń lipidowych, twierdzi, że jest to schorzenie "genetyczne". Dziadek w wieku 60 lat miał zawał serca. W rodzinie nie było nagłych zgonów.
|
|